Klątwa. Pech. Fatum

 

Czym jest życie, czym jest….

 

Mówisz urok, myślisz zemsta. Taką definicję widzi zdesperowany człowiek który chce skorzystać z usług ezoteryka. Chce by to on za jego krzywdy sprowadził na drugiego wszelkie plagi egipskie, wszystko co najgorsze.  Twoje złorzeczenie się spełnia i realizuje na każdej płaszczyźnie jego życia. Sprawy sercowe i osobiste rozsypują się, życie zawodowe to pasmo klęsk i upokorzeń. Podupada na zdrowiu co nie pozwala mu na realizowanie się tak w sprawach damsko-męskich jak i towarzyskich. Odsuwają się od niej/go najbliżsi, rodzina a nawet przyjaciele. Moje działania to zmienią! To proces pomagania ludziom w osiąganiu ich osobistych celów. To doświadczenie zmiany. Obejmuje on wsparcie w skutecznym radzeniu sobie z różnymi aspektami funkcjonowania w życiu.

 

Bardzo wiele osób wzbudza w nas silne uczucia, zarówno te pozytywne, jak i te negatywne. Osoby takie przyciągają oraz skupiają na sobie naszą uwagę. Najczęściej rozmyślamy o tych osobach więcej, niż o innych. Na ogół też długo je pamiętamy, niezależnie od tego, czy sobie tego życzymy, czy też nie.

 

Nieraz spotykam się z ludźmi, którzy przyznają się, że komuś źle życzyli. Z rozmowy jednak wynika, że te osoby nie mają świadomości, jakie to niebezpieczne. Złorzeczenie, tzn. życzenie komuś źle. Czyli życzenie, by coś złego te osoby spotkało, albo dokładniej, by ktoś zły się tymi osobami zajął. Tak, energia, która niezbędna jest do tego, aby żyć. Im więcej energii cyrkuluje w naszym ciele, tym jesteśmy zdrowsi i silniejsi. Poziom energii jest absolutnym kluczem do osiągnięcia równowagi we wszystkich obszarach naszego życia. To poziom energii i jej cyrkulacja czyli nasz poziom wibracji określa, co przyciągamy do naszego życia: zdrowie – chorobę; miłość –samotność; porozumienie – konflikty; pieniądze – długi itd.

 

Osoba w której stronę są podjęte  działania może to uznać za przypadkowe, ewentualnie za jakiś pech. Jednak potęgując negatywne aspekty w jej kierunku powodujemy daleko idące zmiany. Negatywne zmiany. To przechodzi już w fatum. Odbiorca negatywnych emocji może wręcz czuć się zaszczuty. Dotyczy to jej życia osobistego, uczuciowego jak również finansowego i zawodowego. Staje się coraz bardziej apatyczny, zniechęcenie przybiera na sile. Ma przygnębiające myśli i nie widzi optymistycznie przyszłości.

 

 Większość z nas pragnie satysfakcjonujących relacji. Relacji, w których obie strony czują się rozumiane, w których są zarówno uwzględniane, jak i są respektowane. Gdy więc pojawiają się problemy we wzajemnej komunikacji początkowo poszukujemy przyczyn zaistniałej sytuacji oraz sposobów jej rozwiązania. Słuchamy rad oraz wprowadzamy określone zasady, strategie oraz programy działania, które mają być pomocne i niekiedy się to sprawdza. Często jednak rozwiązania te są tymczasowe, a czasami też zupełnie nieskuteczne. Jedną z tego przyczyn może być fakt, że naszą wzajemną relacją rządzą nie tylko komunikaty wysyłane przez nas w sposób świadomy i intencjonalny, ale także komunikaty, z których nie zawsze do końca zdajemy sobie sprawę.

 

Co jest więc przyczyną naszego pecha?

 

Dla niektórych ludzi negatywne słowa i opinie innych stanowią największe źródło cierpienia. Dając przyzwolenie na emocjonalne manipulowanie sobą słowami, sami to cierpienie kreują. Być może Ty też jeszcze czasami pozwalasz innym na to, aby na Ciebie w ten sposób wpływali.

 

Najwyższy czas, abyś się od tego całkowicie uwolnił. Da Ci to luz i pewność siebie bez względu na to, co powiedzą inni. Czy to w pracy, w szkole, w sklepie, podczas rozmowy z rodzicami lub bliską Ci osobą. Jak więc stać się wolnym emocjonalnie i czuć się tak, jak chcesz bez względu na słowa innych?

 

Być może zdarzyło Ci się, że ktoś Cię w jakiś sposób obraził, mówiąc, że jesteś do niczego. Być może stwierdził, że słabo grasz w piłkę, albo że nie masz poczucia humoru. Cokolwiek to było, mogło w jakiś sposób wpłynąć na Twoje życie i na to jak się czułeś przez pewien okres czasu.

 

Prawdopodobnie nie wiedziałeś wtedy o tym, że jakakolwiek opinia może mieć na Ciebie wpływ tylko i wtedy… gdy Ty w nią uwierzysz. Za każdym razem gdy odczułeś negatywne emocje w wyniku tego, co ktoś Ci powiedział, w mniejszym lub większym stopniu musiałeś w to uwierzyć. Inaczej żadna opinia lub obraza nie wywołałaby w Tobie takich odczuć. A skoro byłeś w stanie uwierzyć w to, jak ktoś inny mówi źle o Tobie, to oznacza, że sam nie miałeś wystarczająco silnych przekonań na swój temat. Że oddałeś w ich ręce autorytet, który nakazał Tobie wierzyć im, a nie sobie samemu.

 

Fakt wiary w daną opinię innej osoby na Twój temat jest Twoim problemem, a nie osoby, która to powiedziała. Możesz krzyczeć wniebogłosy, że przecież „to on obraził mnie!”, ale tak naprawdę to Ty obrażasz sam siebie. Osoba wydająca negatywny osąd na Twój temat prawdopodobnie powiedziała to tylko raz. Ty natomiast mogłeś mówić to sobie w myślach setki razy, za każdym razem pogarszając swój stan emocjonalny. Jeśli uwierzysz, gdy ktoś Ci powie „jesteś niekulturalny!”, to sam tak o sobie myślisz – dopuszczasz do świadomości fakt, że to może być prawda. I tylko to jest przyczyną negatywnych emocji. Nie fakt, że tamta osoba to powiedziała!

 

Jeśli ktoś kieruje w Twoją stronę jakieś nieprzyjemne słowa, dużo bardziej prawdopodobne jest to, że po prostu chce celowo wywołać w Tobie negatywną reakcję emocjonalną. Jeśli Ty się na to zgadzasz, to dajesz im otwarte przyzwolenie na manipulowanie Tobą. Słowa są tylko narzędziami. W przypadku negatywnych opinii najczęściej nawet nie pokrywają się z prawdziwymi przekonaniami tej osoby, a są tylko wynikiem jej stanu emocjonalnego. Spójrz w przeszłość i zastanów się ile razy usłyszałeś od bliskich zdanie: „ale ja nie miałem tego na myśli”?

 

Pamiętaj, że słowa innych mogą Cię zaboleć tylko wtedy, gdy Ty nadasz im jakieś znaczenie. A zanim przyjdzie reakcja emocjonalna, jest pewna przestrzeń, w której możesz podjąć decyzję o tym, jak się będziesz czuć.

 

Jeśli kiedykolwiek jeszcze zranią Cię jakieś słowa innych ludzi, to będzie to bardzo ważny moment – bo w tym momencie odkryjesz swój słaby punkt. Będzie to oznaczać, że masz jeszcze sznurki, za które inni ludzie mogą swobodnie pociągnąć.

 

Ludzi, którzy mają na Twój temat negatywną opinię do tej pory mogłeś nazywać wrogami, teraz jednak staną się dla Ciebie najlepszymi nauczycielami. Ponieważ w sytuacji, w której ich słowa na Ciebie będą oddziaływać negatywnie, Ty się dużo nauczysz o sobie. Znajdziesz w sobie ten punkt, nad którym będziesz mógł popracować. I następnym razem będziesz jeszcze silniejszy, a jakakolwiek negatywna opinia nie będzie już miała na Ciebie takiego wpływu.

 

 Wszystko tylko zależy od tego w jakim zakresie zostaną podjęte działania na sprawcę naszych nieszczęść.